cweliczka już się pręży nad szukaniem jakiś katastroficznych wieści w necie by je tu opublikować-czy można taką pracę porównywać do folksdojcza?? oceńcie sami.
Z drugiej strony po to w ogóle powstały takie portale i mamy udostępninony do nich dostęp aby kaśki bażenki i inne chieny mogły dorobić na chleb ze smalcem u swoich pejsatych mocodawców.