Też tak uważam że będzie bujać pomiędzy 160 a 140 dopoki nie będzie jakichś nowych sygnałów, obecna cena wydaje sie adekwatna, i wokół niej będzie spekulacja na plotkach... nie wydaje mi się żeby w tym roku wizja drugiej fali zachorowań na świecie pozwoliła na optymizm powyżej 180 zł. Grubasy nie śpieszą się bo mają przewagę informacyjną nad nami , wskoczą zawsze wcześniej na bazie jakichś danych, u nas to czysty hazard. Jedna decyzja polityczna ingerująca w banki i lecimy na 125 zł :-) Osobiście nie wierze że Santander wróci na 300 kiedykolwiek, żyjemy w innym świecie jeśli chodzi o stopy procentowe, regulacje , gigantyczne dodruki itd...