Nie no "rozwalacie" mnie totalnie.
Jakie kantory jakie banki???, może jeszcze cinkciarstwo w obsikanych bramach i numery z filmu "Sztos"???
Albo opamiętanie przyjdzie wtedy jak ktoś Was "odpali", a wór z kasą urwie razem z głową.
Zeniu sprawa wygląda tak :
1) konto u brokera (lub market makers'a-dla nielewarujących się w ogóle bądź nisko to nieważne) -udostępni Ci rynek OTC (forex). Oferta spora ale szukaj wokół swojego komina a nie na wyspach św. Heleny...) Poszukaj oferty z mikrolotami -0,01 lota(1000jednostek waluty bazowej)
2) wybór metody zawierania transakcji (AF+AT) , inna.
3) ściśle określony plan działania krótko, średnio bądź długoterminowy
4) I najważniejsze :REZYGNACJA Z LEWARKA LUB LEWAR NIE WIĘKSZY NIŻ 3-5 W STOSUNKU DO ZDEPONOWANEJ U BROKERA NA KONCIE KASY-TO NAJWAŻNIEJSZE-PAMIĘTAJ!!!!
Na początek jednak proponuje bez dźwigni - kilka kwartałów.
(Masz zamiar kupić żywą gotówkę-10000$, kup 0,1lota USD/PLN
I już Twój własny kantor w domowym zaciszu pracuje....klienci z całego świata 5 dób w tygodniu, wygoda, dziesiątki par walutowych, bezpośredni dostęp do danych fundamentalnych z gospodarek świata i możliwość własnych analiz technicznych.
Aha spreed na np EUR/USD 0,0002 $ na USD/PLN czy EUR/PLN od 0,50 do np. 1.50 gr.
Który bank czy kantor zaoferuje Ci lepsze???
I jeszcze raz : PAMIĘTAJ tylko ostrożnie z LEWAREM (aby zrobić transakcje na 1lota USD/PLN czyli na 100tys $ (400tys zł) potrzezbujesz tylko 4000zł jako zabezpieczenie, to oczywiście kusi aby robić więsze transakcje gdy ma się pieniążki, ale uwierz mi nie tędy droga.
Powodzenia. Hej.