Chyba przy darmowym koncie w ING masz 0,29%.
Natomiast przy małych obrotach rocznych zostałbym w mbanku, bo bardziej przejrzyście to wszystko wygląda (te ładne tabelki, migające kolory w notowaniach online itp.). Dla obrotu powyzej 60 000 rocznie (zakup+sprzedaż akcji o wartości >30 000 zl), to szukałbym tańszych maklerów, bo prowizja 0,8% (kupno+sprzedaż) to lekka przesada.