Wydaje mi się wysoce prawdopodobne, że Karen nie wpłacił w tej sytuacji zaliczki na poczet likwidacji Texa aby likwidator nie rozpoczął prac zanim "inwestor" nie obejmie wierzytelności Texa od Karen...
Inni mogliby ubiec "inwestora" w zabiegach o SCORE.
Jeśli nawet sąd umorzy postępowanie upadłościowe to na jak długo? Co dalej?
Chętnych na SCORE jest na pewno dużo tylko jak się do tego dobrać nie biorąc sobie na garb długów Texa?
Z drugiej strony zaczął się jakiś ruch na Texie i pojawienie się jakiegoś "inwestora" może skłonić innych "czających się" na jakichś działań w tym np. na rzecz wzrostu kursu.\ Texa.
Hmmm...