kowal, może na twoim wykresie AD jest odwrotne niż na moim, dlatego kumulację nazywasz cudem.... :D
pragnę cię oszołomić - na normalnym wykresie dla normalnych ludzi AD ciągle bije w sufit, więc jak widzisz cuda się zdarzają...
problem leży w tym, że ty nie możesz znieść, że tego wysokiego AD nie da się żadnym sposobem podważyć
jesteś żalosny i śmieszny zarazem - jak ty robisz wykres to wtedy wykres jest święty, ale jak wykres pokazuje wysokie AD to już wykres jest "niebotycznym odpałem kumulacją i innym cudem"?
ogarnij się chłopie, bo z tego żalu już sam sie gubisz w swoich zeznaniach