tu nie chodzi o zachłanność - na BZWBK może i nie jestem dużo zarobiony ale przynajmniej kręci się w okolicach ceny za którą kupiłem - Graala też bym chętnie trzymał gdyby tylko wahał się w okolicach 15,35 - 15,50 ; tymczasem wszyscy tu wróżycie Graalowi wielkie sukcesy a on wciąż mimo że delikatnie ale jednak osuwa się na coraz to niższe poziomy - można spokojnie i cierpliwie czekać mając świadomość że się nie zarabia ale i nie traci - ale kiedy widzę że z dnia na dzień z portfela mi tylko ubywa no to chyba mogą puścić nerwy