Największe firmy na świecie nabierają się na lipny proszek i podpisują lipne umowy, żeby kilku cwaniaków opchnęło akcje. Że też istnieją osoby, które serio uważają, że to prawda. Dramat. 120 zł to są grosze przy wycenie jaka będzie na tej spółce, tylko trzeba być cierpliwym, a nie płakać, że w tydzień nie wzrosło o 100%.