wpadlem na chwilke zeby was pozdrowic z wakacji, a tu widze ze Czarny Pinokio 944 ciagle pracowicie stara sie was pozbawic akcji.
Ciekawe, ze on wierzy ze ma na kogos wplyw.
Dawaj Czarny Pinokio - naganiaj.
Ja wracam na rowerek na Via Francigena, a ty opowiadaj te swoje klamstewka jak zwykle, nigdy nie mylacy sie miliaderze :) naganiajacy na spadki.
Frajer mam nadzieje, ze cie Pinokio jeszcze nie przekonal do sprzedazy, zeby te swoje pareset pln zarobic :) na chlebek.
Milego wszystkim akcjonariuszom zycze - a tym szczekajacym na peronie jak pinokio zycze zeby kiedys zaczeli zarabiac - to sobie pojezdza na wakacje.