Mi podobają się dwie rzeczy:
1. Moment w którym pojawił się popyt: czyli cytując temat "Ktoś coś wie?" co się stało na koniec roku?
2. Popyt nie jest tak gwałtowny jak przy poprzednim wzroście i jest szansa, że będzie bardziej stały. Ja poprzednio oddawałem akcje jak miałem zysk 25-30% bo przy tak gwałtownym wzroście było duże ryzyko szybkiej korekty, a teraz czekam bo liczę na więcej.
Pozdr, WK