Jestem tu od kilku lat, mam średnią zakupu 3xx. Pobrałem parę dywidend, jednak to, co się dzieje z kursem przez ostatni rok nie napawa optymizmem. A to program motywacyjny prezesa, a to rozwój AI, a teraz zmiana algorytmu Steam. Fakty są takie, że mam już ok. 30% w plecy i miesiąc do kolejnej dywidendy. Spodziewałem się, że wielkiego rajdu może nie być, ale sytuacja robi się poważna - jak zaczną sypać, to po odcięciu dywidendy możemy zlecieć na 1xx. I co wtedy? Czy model biznesowy PLW wytrzyma, czy prezes był przygotowany na taką ewentualność? Domyślam się, że mając akcje po 10 groszy można spać spokojnie, ale co ja mam powiedzieć :(