Carbon to już się nawet od trendu odkleił, bo jest chyba rekordzistą spadków. I nie porównuj z CDR, CDR to wrzód na d polskiego gamedevu, największa bańka połączona z największą wtopa w historii światowego (nawet nie polskiego) gamedevu, która się cudem uratowała bo sprzedała miliony preorderów i magicznym sposobem dostała dobre recenzje w prasie, rok temu powinień już być zjazd na 50PLN, a tutaj masz ledwo jedną średnią premierę, która dalej może się zwrócić i zarabiać na siebie, a patrząc na obecną kapitalizację to jeden dobry news czy nowy deal może ją podwoić, więc nie wiem czemu pytasz kto kupuje.