no właśnie do tego deszcz dzisiaj spowodował przyklejenie się liści do jezdni i jeden zinżynierów miał stłukczę (na szczęście nie groźną) i uświadomił sobie że jego orpogramowanie nie przewidziało takiej możliwości wrócił więc do liczenia ręcznego odstawiając komputer na bok przez co spadło zużycie energii i obroty firm wyświetlająceych reklamy w przeglądarce co spowodowało brak nowego miejsca pracy a więc przełożyło się na nie podpisanie dużego kontraktu między wójtem aplebanem w miejscowości w którm miał powstać projekt oparty na oprogramowaniu serwowanym przez procad.
I wszysto wzięło w łeb.