ostatnie dni to wg mnie jeden moze dwoch akcjonariuszy majacych kilkadzisiat tysiecy akcji plus brak popytu, bo kazdy czeka na spadek ceny po raporcie. Trudno oszacowac wyniki, bo Atende nigdy nie podaje zadych danych zeby cos zamodelowac, ale tu nie chodzi o jeden kwartal. Na GPW obecnie jest mnostwo firm pokazujcyh kilkusetprocentowy wzrost zysku netto z kursem stojacym w miejscu, np Astarta, Stalprodukt itp. Wynik jednorazowy w terminie dluzszym niz kilka dni nie gra zadnej roli. Tutaj najwazniejsze, ze rynek jest w idealnym miejscu, zeby chlonac produkty od Atende. Z samych zamowien zwiazanych z 5G tu bedzie bogato, do tego chmury dla firm sa teraz nieporownywalnie bardziej popularne niz jeszcze 2 lata temu. Do tego najwazniesze wg mnie to wymiana zarzadu. Petrykowski to gosc z rynkow finansowych z megakontaktami, wlasnie dobral sobie czlowieka (odpowiedzialnego za sukces Atende sofware i pierwsza telewizje w internecie) i podziekowal pozostalym, oprocz babeczki ktora pieknie pilnowala finansow spolki. Tutaj ewidentnie Szwed postawil na budowanie wartosci dla akcjonariuszy, bo gdyby mial inna wizje to wzialby jakiegos geeka od nowych technologii na prezesa. Nie znam sytuacji rodzinnej glownego akcjanriusza, ale nigdy nie trafilem na jego rodzine w raportach z firmy, wiec wg mnie firma jest szykowana na samograja technologicznego, albo pod duzego inwestora i wyjscie z biznesu, przy czym to drugie rozwiazanie jest znacznie bezpieczniejsze dla glownego i do niego bym sie sklanial.