Kolego "inwestorze", nie uważasz, że czasem warto sobie dać na wstrzymanie z komentarzami, bo taki przebieg sesji jak dziś nadal nie wyklucza żadnego scenariusza. Poranna podbitka mogła służyć lepszej dystrybucji walorów. Ale żeby nie było że naganiam na spadki (a jestem jednym z tych, którzy sytuację techniczna opisywali jako niejednoznaczną i nie wykluczali testowania poziomu 6,5) to powiem, że walor mimo wszystko zachowuje się zaskakująco stabilnie (nadal nie było IMO przekonującego wybicia z formacji flagi), więc nieco bardziej optymistycznie zaczął bym myśleć, że zamiast korekty możemy zaliczyć trend boczny, a następnie kontynuację wciąż aktualnego trendu wzrostowego. Merytorycznych zachęcam do dyskusji, a innych aby się wstrzymywali z ocenami ad persona.