Pytanie brzmiało : Kto sprzedaje?
Widać brak rozumienia tekstu pisanego, mankament coraz większej grupy społeczeństwa staczającej się w rejony wtórnego alfabetyzmu.
Przy tak znacznych obrotach można zaryzykować twierdzenie, że wychodzi jakiś fund albo inwestor indywidualny rozczarowany przedłużającą się stagnacją notowań. Ja jeszcze cierpliwie czekam ale ta spółka mnie mocno rozczarowuje.