To akurat jest proste. Jeśli cena zejdzie do 10zł lub poniżej, to sprzedając teraz już ograniczasz kolejne straty na poziomie kilkudziesięciu procent. I teraz wiedząc, że udało Ci się uchronić kapitał zadaj sobie pytanie, czy CRB będzie jedną z tych spółek, które zaczną pierwsze odrabiać kurs po tym słabszym okresie na GPW? Ja oceniam, że lepiej wyjść teraz, odrobić trochę na większych i płynniejszych spółkach, które na pewno po wakacjach dadzą zarobić, a na CRB jeszcze nadejdzie czas... w przyszłym roku lub później :)