Drogi Jethro źle mnie zrozumiałeś... podałem jedynie zachowanie kursu przed i po publikacji raportów...a więc pisałem o perspektywie bardzo krótkoterminowej...a co do średniej i długiej...jeśli byłoby załamanie na rynkach światowych, tak jak do niedawna wieszyli anale i inne ofermy ( nie wiem czy oni sami siebie czytają po miesiącu dwóch) to najlepsze spółki się nie uratują..panika to panika i akurat akcjonariat ma tu największe znaczenie...
ale..przynajmniej ja tak myślę..jesteśmy już za dołkiem to trzeba tylko czekać...nie ma bata żeby spółka z takimi wskaźnikami nie urosła...
i jeszcze jedno nie demonizujmy zadłużenia...zawsze jest ono różnej jakości i z czego innego wynika w każdej branży, spółce ... ja bym w Graala w życiu nie wszedł jeślli nie miałby długu...oznaczałoby że nie ma pomysłu na biznes albo biznes się kończy ...wtedy likwidacja..w przypadku Graala są to bardzo sensownie ZAINWESTOWANE pieniądze w odórżnieniu od budowalnki..gdzie narastało (niespłacanie) w wyniku kontraktów od wodą..
ta histeria związana z długiem to przejściowa moda...a ich przez ostatnie 20 lat było wiele i wszystkie przeminęły...
Graal to potęga i basta;)))))