Giełda polska kiedyś oznaka dobrobytu i stabilności???
Golec gdzie ty żyjesz?
W krainie czarów,jak Alicja?Pod tęczowym obłokiem..???
Napisz mi tylko kiedy giełda polska była takim dobrostanem,nie wiem,może żyjemy w światach równoległych,czyli to samo ale co innego )))))
Czy masz na myśli początki GPW za Rozłuckiego ???
No,wtedy,na początku było tylko 5 spółek i dwa fiksy,pełna kultura??
A potem przybywało spółek(sprywatyzowanych)
Rozsprzedanie polskich spółek za złotówkę to był ten okres?
Czy może trochę później?
Dziki kraj,dzikie obyczaje...
Zanim coś napiszesz,to się trzy razy zastanów.
Nawet milczenie może być onaką mądrości,dopóki mądry nie przemówi.
Dobrego samopoczucia w matriksie,zostań tam gdzie jesteś i bądź szczęśliwy....