Gdyby ktoś chciał przejąć to dziadostwo, w co bardzo wątpię, to siedziałbyś cicho i dobierał zamiast gadać. Ponieważ jednak tak nie jest to podlegasz pod paragraf mówiący o świadomym wprowadzaniu ludzi w błąd w tym rozpowszechnianie plotek ... Na miejscu tych, którzy kupią pod wpływem twoich kłamstw i zapewne stracą swoje pieniądze zgłosiłbym odpowiedni wniosek do prokuratury. Do informowania o takich zdarzeniach jest spółka. Na szczęście w internecie nikt nie jest anonimowy.