Poniżej 47 dokupię trochę, na resztę czekam na 40. Nie mogę się doczekać (wiem, wiem, nie dadzą po tyle).
I do następnego zaproszenia za rok.
Ciekawe czy też zrobi po 100 czy więcej?
No i czy umorzy te akcje w koncu?
Pytań jest wiele, ale komunikacji brak.
Może wdrożą w końcu dobre praktyki?
Ach ci niewdzięczni długoterminowi. Po co oni są w ogóle?