A czyli zakładasz, że Granek znienawidzonemu szwagrowi mówi, że firma się sypie i odkupuje od niego za bezcen akcje, a za 2-3 miesiące ogłosi przemysłowe wdrożenie na dużą skalę, może nawet wejście giganta technologicznego do akcjonariatu. No panie scenariusz jak z Dynastii