Szczerze mówiąc, to póki co ciężko o optymizm. Wg mnie za dużo projektów mają rozgrzebanych na raz. Nie potrafią nawet dowieźć gry, którą mieli wydać do końca marca tego roku. Przychody są śladowe i przy tej skali działalności nie bardzo widzę, żeby te przychody miały się istotnie poprawić. Nie zdziwię się, jak się sprzedadzą komuś większego za psi grosz.