Phealot psy szczekają a karawana jedzie dalej.
Udeptywanie dna na 260 jest może lepsze niż skoki 270 - 240. Wiadomo geopolityka nie pomaga ale spółka ma mocne fundamenty, nawet jakby spadło 5% to tylko Mentor by sprzedal. Każdy inwestor wie że to w perspektywie miesięcy bedzie rosło. Więc nie ma sensu ani słuchać troli ani martwić się o kasę.
Pozdrawiam i do zobaczenia na 300