Byłeś kiedyś na roller coasterze? Tu jest podobnie tylko nie ma petli byla jedna górka, w sumie to pardziej przychylałbym sie do zwyklej zjeżdżalni na placu zabaw, na koncu której jest twarde lądowanie. Moze byc tak twarde, że to co przypomina kurz na spodniach w zeczywistosci jest tym co sie w nie narobilo. Pozdro dla kumatych jak to tu lubia ludzie pisać i dla wiszacych na haku tak jak ja.
Haku'na matata.