Dzieciaczki, dodajcie się do znajomych na facebooku i tam sobie piszcie w wiadomościach prywatnych, aż oczy szczypią od czytania Waszych wypocin, odstrasza to normalnych ludzi zainteresowanych spółką, nic merytorycznego nie wnosicie od kilku miesięcy, próbujecie jeden drugiemu przez Internet coś udowodnić, litości