Jest jeszcze jedna możliwość, która łączy się z tym co napisałem poniżej. Wszyscy wiecie, że istnieje zawsze kilka prawd ;-).
George się postarał i skoro mówi, jakie dostał informacje to nie mam podstaw mu nie wierzyć - pracę wykonał - dzięki za podzielenie się na forum.
Nie jestem prawnikiem i np. nie wiem co się dzieje z takimi wnioskami np. w przypadku, kiedy sam wniosek miał jakąś wadę formalną lub techniczną, lub po prostu był niekompletny. Nie mam też podstaw wątpić w to co usłyszałem osobiście, chociaż oczywiście "napisane" ma znacznie ważniejszą wagę niż "powiedziane".
Tak czy inaczej zbyt długo to trwa nawet jak na sezon urlopowy i stolicę. Zobaczymy. Jeżeli faktycznie wyniknął jakiś problem powinniśmy się o tym lada dzień dowiedzieć.