masz racje , to wogole jest jakos dziwnie wszystko zaaranzowane ... rozumiem ze Pajak uciekl bo nabroil ale inni glowni akcjonariusze raczej akcji nie sprzedawali bo musieli by sie ujawnic , wiec jezeli my mamy straty przy kilku/kilkunastu tysiacach akcji to co oni maja powiedziec. za szybko tez sprawa zostala skierowana do sadu , przeciez IZN mial im pomoc , zreszta nie bez interesu maja przeciez straszna ilosc akcji tej spolki ... cos to wszystko dziwne jest.... zwlaszcza ze ceny prometu i izn juz wczesniej spadly ostro wlasnie w zwiazku z ta sprawa