Popyt i podaż strajkuje czasami ktoś coś kupi czy sprzeda. Może tradycyjnie przed kolejna fala będą chcieli wykończyć inwestorów zejściem niżej. Jeszcze tydz temu myślałem to za mało realne ale GPW już też słabnie. Jest tanio jedno porównanie, w roku 2006 w ofercie publicznej akcje sprzedawano po 21 zł posiadali 100 sklepów i nic poza tym. Teraz mamy magazyn, spora gotówkę na koncie, 220 sklepów oraz Ogrody Geyera.