zgadzam sie.wielki kibel szykuje sie przed nami.zajmuje sie handlem i ostatnimi czasy zaobserwowalem mniejszy popyt na towar. poprostu ludzie nie maja juz pieniedzy.podatki up up.rok 2012 znowu up up.szkopki przyjezdzaja juz tylko do polski tankowac paliwo bo jeszcze jest troszeczke taniej[mieszkajacy na granicy].niemiec ktory zarabia piec razy wiecej od polaka placi za chleb o polowe mniej.ogolnie wrzystkie produkty sa tansze w niemczech jak w polsce.i o co tu kaman tuskowrzodzie.lech walesa powiedzial jakies 15 lat temu ze w polsce bedzie lepiej jak w japoni [tam sa powodzie i trzesienia ziemi,w polsce nie ma],dotrzymal slowa mam nadzieje ze ty terz dotrzymarz ha ha.to byl moj belkot po wypiciu pieciu piw, jestem zawiedzony polskim rzadem.dla polski szykuje sie nieciekawa przyszlosc