Znasz się jak sejm na budżecie.
Brałem w Mbank 280 tyś kredytu w ostatnie 10 lat spłaciłem 200 tyś, liczę sprawa dwa lata i w tym czasie spłacam 36 tyś czyli suma 236 tyś
Bank oddaje mi 236 tyś ja bankowi 280 tyś więc kosztuje mnie to 44 tyś a winien jestem na dziś 340 tyś :)))
Teoretycznie bank na tym nie straci ale też nie zarobi, jedyny ich koszt to adwokaci ich i moi
Votum kupcie to oni oskubią banki na cacy i zarobią na tym kokosy :)