Oni już tam w Lublinie dobrze wiedzą co jest na rzeczy z przewidywaną tu przez forumowych fachowców upadłością.
Bo czymże jest produkcja? Nie bez powodu produkcja zwana jest "ukoronowaniem biznesu".
Jakie są marże na handlu, a jakie na produkcji? Cena surowca po przetworzeniu na gotowy produkt rośnie przynajmniej kilkunastokrotnie, zaś w przemyśle chemicznym... No cóż, to w zasadzie wiedzą insiderzy, choć można takie informacje znaleźć tu i ówdzie.
PS. W spółce idzie ku lepszemu , co widać po treści raportów, a i nastroje lepsze, co widać choćby po ich formie :)