NYSE to balon nadmuchany do granic możliwości ale ciągle idzie w górę. Od wielu lat gospodarka amerykańska jest na garnuszku FED. A FED to największa na świecie drukarnia pieniędzy. Ostre drukowanie zaczęło się w roku 2008 gdy wybuchł kryzys bankowy i ciągle trwa. I pomyśleć ,że jeszcze nie tak dawno, za prezydentury Clintona USA nie miały żadnego długu, a historycznie rzecz ujmując wartość dolara była kiedyś oparta na parytecie złota.
Jest w Stanach kilku ekonomistów wieszczących rychły upadek tego układu. Trzeba im przyznać rację , tylko nie wiadomo kiedy to się stanie.