Ależ ja się nie cieszę, że ktoś traci kasę, człowiecze.
Ja się nawet dziwię, że ludzie tracą aż tyle i tak długo.
Odpisałem już kiedyś, że zawiązała się tu ważna sprawa i obserwujemy z dwóch stron, jak się toczy, nie zapominając o słusznym komentarzu na forum.
Ponad to na forum kreśli się rys, naszego inwestora. To ważny obraz, kto jest w spółce. No wiesz, takie mini walne zgromadzenie akcjonariuszy :)
A swoją djogą: dobjałeś? Nie długo będzie josło, no wiesz kjedyt!