Absolutnie sie zgadzam z Twoimi prognozami Waldi;)
Ja sukcesywnie dokupuje papier czekajac na rozstrzygniecie.
Jezeli by doszlo do przejęcia, to otwartą kwestia pozostaje parytet wymiany i koszty tej calej zabawy. Dodatkowo urzedowe przepychanki z UOKiK i ew. procesami.
Dlatego wezwanie uwazam z a rozwiazanie prostsze i tańsze.
Ciekawe tylko czy PZU nie kolaboruje z cowboyami.
Wkrotce rozstrzygniecie to absolutnie pewne.
Pozdrawiam
Piotr