Oczywiście, że takie transakcje nie są przypadkowe. Przegrupowanie pozycji, optymalizacja podatkowa i oczywiście przygotowanie się do przyszłej sytuacji rynkowej. Dzieje się bardzo dużo co jeszcze nieśmiałe, ale już widocznie dyskontuje rynek. W piątek mieliśmy najwyższą cenę od roku (close) a już tylko krok od najwyższej ceny z 5 lat. Papier ewidentnie próbuje pokazać siłę, co niebawem sprowadzi się do tego, że obraz techniczny przejmie kontrolę nad wykresem. W dalszej kolejności pojawi się zimowo-wiosenny pieniądz i batony będą latały jak bumerangi.
Taki mam ogląd na tą chwilę.
Powodzenia inwestorzy i spekulanci.