No to ja na razie na bocznicy. Żałuję, że nie pogoniłem wczoraj, ale od 0,95 i tak nieźle się bawiłem.
W Sappeersa wierzę, więc z wielkim żalem sprzedałem się po 3,25. Teraz zaangażowałem się w QubicGames i Jujubee, tam jednak raczej średnioterminowo.
Sappersa obserwuję i nie wykluczam powrotu. Jutro może być jeszcze leniwie (a to oznacza "-"). Jak mówił Gonzales, do raportu raczej jałówka będzie.
Pozdrawiam!