Tak jak napisano powyżej zależy czy będzie drugi szczyt, czy da radę popyt to pociągnąć powyżej ostatniego wierzchołka. Ja sobie zostawiłem już mniejszą część pakietu i w razie czego wejdę z powrotem na korekcie na wyższym poziomie. Mniej zarobię, ale i mniej stracę. Oprócz tego trzeba dywersyfikować portfel, dlatego powoli zbieram RDG prof. Lubisńkiego, bo jakoś nie wierzę, że zatwierdzonych w tym roku 13 patentów z onkologii pozostanie bez zainteresowania zagranicznego kapitału, a kapitalizacja 10 mln USD to jakiś żart jak na taki potencjał. Tak sobie myślę, ale każdy ma swój rozum i sam decyduje.