Bardzo cholera nie podoba mi się,że wartość umowy na sprzedaż mieszkań pokrywa się z kwotą przeznaczaną na skup akcji. Zbieg okoliczności; mamy wydać 2,1 mln na skup i tuż przed skupem zdobywamy 2,19 mln sprzedając mieszkania. Obawiam się,że mieszkania poszły do zaprzyjaźnionych osób/firm. Cena 100 K za mieszkanie wydaje mi się trochę trochę niska. Bo posiłkując się serwisem gratka wychodzi na to,że było to 20 mikroapartamentów.