Na razie nie ma widoków, według mnie, na wybycie górą. Następne raporty będą zapewne dobre, ale nie powalą, lipiec i sierpień to tradycyjnie najsłabsze miesiące w roku dla SFD. Dzisiejsi inwestorzy nie zawracają sobie niestety głowy analizą spółek, w które wkładają pieniądze, ma być więcej i więcej. Przy tych obrotach 2, 3 dziennie sypiących i mamy spadki po parę procent. Obym się mylił, ale wzrosty raczej dopiero od października, po raporcie wrześniowym.
PS. mam akcje i uważam, że spółka fundamentalnie jest tania, piszę o spodziewanej przeze mnie reakcji rynku, którą uważam za błędną, ale z rynkiem trudno się bić.