Wręcz nawet do wzięcia po prostu. Jest już trochę tras. Do rowerów nie potrzeba dużej infrastruktury jak np. do kamperów Polska plus pare innych rynków z regionu daje podobny potencjał w tym momencie. Bałtyki są bardzo rowerowe np. Ryga i okolice to raj dla rowerów. Możliwe, że wejdzie wkońcu jakiś podmiot zagraniczny, pustka nie będzie trwać wiecznie.