My nie chwalimy Anety, my ją zachęcamy do dalszego i aktywnego działania. W imię rekina finansiery i nas, małych i bezbronnych akcjonariuszy. No dobrze, ja akurat akcji nie mam, a Skyline interesuje mnie z powodów zawodowych (HDO i takie tam). Swoją drogą jak ktoś ma nadmiar gotówki to już za 2 mln zł może przejąć spółkę giełdową. To brzmi dumnie. Chyba.
BTW: jak zobaczyłem 0,50 gr i nieruchomy (prawie) wykres to pomyślałem, że przeglądarka mi się popsuła i pokazała wyniki z niedzieli. Albo że zdjęli spółkę z giełdy i wisi ostatni rekord jaki mieli. Ciekawie się robi.