PBG to od dawna bankrut, nawet gdyby spienięzyli to co mają to na spłątę długów zabraknie kilku budżetów tego kraju. A Rafako to typowa po PRLowska fabryka, która jeszcze jakoś walczy, ale bez inwestora albo przełomowych zleceń lub wejścia w nowocześniejsze technologie prędzej czy później pójdzie na żyletki. Ewentualnie dobry zarządca ogarnie skromne jej bytowanie. Czekamy na cud, ale czasy niezbyt dobre na takie bajki.