emmer to spółka widmo: bez pieniędzy na cokolwiek, bez perspektyw, bez nadziei, ogryzająca własny ogon. Ale jak osiągnie poziom zbliżony do zera, tzn. kilka-kilkanaście groszy (tyle mniej więcej wart jest szyld "EMMERSON"), sam się zapakuję bo wtedy spekula poszaleje. Kto chce może może wybrać się do ich głównej i najlepszej w Polsce siedziby, do Atrium na Jana Pawła, zobaczyć salę operacyjną. Na 22 stanowiska dla agentury zajętych jest zawsze nie więcej niż 3-5(najpierw jednaj musimy tam trafić, bo siedziba jest tak zakamuflowana, że za ch..ja pana przeciętny człowiek nie da rady),a powinny być zajęte wszystkie, gdyby interes się kręcił. Niestety od dawna się nie kręci. Nie ma komu robić, brak chętnych do roboty za darmo, warunki pracy jak w średniowieczu ubliżające godności człowieka, metodyka zarządzania firmą to jeden wielki kabaret. No i mamy efekty, dziś daj Boże kolejne 20 proc. w plecy. Niestety, rynku oszukać się nie da...