Tak to każdy wie, ale głośno niema co o tym trąbić, na leszczy jeszcze przyjdzie czas, ale nie teraz. A my tylko tak dedukujemy, co też mógł wymyślić Rubicon żeby się nie tłumaczyć przed swoimi akcjonariuszami z słabszego wyniku jaki powinien być za sprawą akcji Miraculum. Kupili po 1,1 teraz są 1,0. Dla nas to tylko aktualny kurs, w ich wypadku to wynik finansowy jaki uwzględnia się w raporcie kwartalnym. Słaby raport to zaś słaba sprzedaż jednostek itd. Więc albo wcześniej się obkupili na niższych poziomach cichaczem, albo jakieś subskrypcje, albo muszą podciągnąć kurs dzisiaj, albo mają na tyle dobre wyniki że im to zwisa co będzie dziś z kursem Miry, albo nie zależy im na wynikach bo mają gdzieś swój z kolei akcjonariat.