Do _realista_ oprócz pogody sentyment został zepsuty przez wypowiedz Irka Dąbrowskiego z RPP chłodząca przewidywania co do dalszych obniżek stóp oraz dosyć mocne wzmocnienie dolara. Zwróć uwagę, jak duże znaczenie w wynikach za Q1 miały różnice kursowe. Co prawda obecny kurs wcale nie jest wyższy niż średnia dla Q1, ale możliwy jest dalszy wzrost kursu dolara. W każdym razie, szacunki za Q1 były ok, myslę, że zgokdne nawet z oczekiwaniami Miłka, choć raczej w dolnych granicach oczekiwań. Czyli bez rewelacji. Co nie zmienia faktu, że "każdy sklep zarabia", a "nakłady na każdy nowy sklep zwracają się w ciągu roku". Oczywiście, że póki copogoda nie pomaga, ale tydzień będzie już znacznei cieplej, a szans na ten rok widzę znacznie więcej niż zagrożeń. Ta cholerna konsumpcja musi wreszcie mocniej ruszyć.
#300 zł w lipcu (ale zakład z _ka_ jest 300 do końca sierpnia :-)