Jak dla mnie sprawa oczywista, ze z akcji wychodza Ci ktorzy objeli je po 10gr. Imienni podmioty nie są ważne. Co wiecej nadal im sie to oplaca maja w chwili obecnej ok. 300 % zysku. Jeśli rok czasu wymęczą łapaczy na poziomie konsolidacji 18-22 gr. zbiorą spokojnie połowę tego co średnio wyrzucili po 63 gr. Tak mi wynika z obiczeń, porównując wolumen i bilans skuulowanych obrotow sprzedazy. Co ciekawe wiekszosciowymi udzialowcami zostana, zwiekszy sie z czasem FF, choc jesli dobrze gracz umie grac krotko to nie musi dojsc do publikacji komunikatow i przy nie wiele zmienionej liczbie akcji zarobi na zniżce. Sam gram tak często, ba nawet uwielbiam spadki gdzy zwyczajnie sobie z nimi radzę, a to dzięki mózgowi i silnej woli cierpliwości. 60 gr. za tę spółkę to jakas magia, nie sądzę by odpowiedzialny inwestoor zaczął zbierać tak napompowanego balona. Teraz jest jeszcze drogo, choć bardziej średnio i można coś pomieszać. Należy się nauczyć zasady, że mediana spadków od debiutu na nc po 2 latach to 75-80 % w zależności od spółki, z mediany odcinamy skrajne wybryki. Caly sens kupna na tym rynku to umiejetnosc czekania i gry na znizke :)
Jeśli koledze powiem, że mam 107 % zysku na PPG, gdzie kurs szura po dnie - kolega powie pewnie - niemożliwe, a moge to dowieźć i mało tego nie był to przypadek tylko świadoma strategia zakopow - odkupienia z wyczekaniem. Na innych spolkach podobnie. Sztuka jest miec zysk, gdy caly index sie obsuwa, a nie liczyc na wzrosty. Nasz kraj wkrótce będzie miał obnizony rating, prawdziwa bessa dopiero nadejdzie, na nc- jest jej piekny poczatek, mimo korekt i na razie braku ostrych spadkow. 40 kilka punktow na indeksie nc w ciagu roku prawie pewne
Pozdr. J.