Kolego, to nawet nie rzecz w tym, że wchodziłem po 64gr. Problem polega na tym, że prezes wyszedł na bajkopisarza i niepoważnego gościa. Cały czas karni akcjonariat nic niewartymi informacjami, klastry, listy, parakontrakty, targi, konfy. I nic więcej. Taka jest prawda. To ściema nie firma.