obligatariusze zwyczajnie boją się o powierzone fundusze, do tego sytuację pogłębiają dziecinne zachowania prezesa i farsa jaką wszystkim zafundował. Dziwisz się? Ty prom pewnie nie masz obligów UBT, tylko akcje kupione po 60gr, więc nie dziwie się tobie, że kibicujesz spółce i wzrostom. Postaw się w sytuacji obligatariusza, który kupił obligi za kilkadziesiąt tysi.
Oni pożyczali kasę zakładając, że uboat jest spółką logistyczną, a teraz dowiadujemy się, że będzie hybrydą logistyczno-dewelopersko-windykatorską i ch... wie co jeszcze. Prezes jest niepoważny. Wiadomo nie od dziś, że jak coś jest do wszystkiego, tzn że jest do dupy...