Ja nikomu nie wierzę, nawet sobie. Patrze na te spadki na zachodzie i też nie wierzę :) Zastanawiam się nad jednym, skoro cały świat oczekuje wysypu akcji po rozliczeniu kwartału( i stąd domniemywam wyprzedzanie wydarzeń na zachodnich parkietach i minusy) to czy one faktycznie nastąpią?? pokrętna logika, ale w ten sposób wszyscy by byli zarobieni, wystarczy wziąć krótką i czekać na zakończenie kwartału. U nas wszystko odbierają i pewnie w międzyczasie ładują krótkie, mali też krótkie bo spadnie na 200%, to kto te długie bierze? Małemu to chyba najlepiej pozostać z boku i zaczekać na rozstrzygnięcia.